cypisek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2012

Boże Ciało

1 komentarz

Modlitwa mojej córki w trzecim dniu ulew, 2 dni przed B.C. – zawsze modlitwach
typu Ojcze Nasz pytam, kto chce coś jeszcze Panu Bogu powiedzieć.

I wtedy Julcia:
DZIĘKUJĘ Panie Boże że JUTRO będzie już ładna pogoda.

Dziś przestało padać, po południu już było słońce.

Dzielnie sypała kwiatami, a Franio dorzucał dziewczynkom do koszyków. Potem w oktawie udało się nam w piątek (niesamowite jechać kompletnie pustymi i cichymi uliczkami na rowerze – mecz otwarcia, ksiądz aż podziękował tym, co dotarli), w sobotę, poniedziałek i czwartek. We wtorek lało, w środę byliśmy na występach w Franiowej szkole. W czwartek wróciłam z Krakowa, bolała mnie głowa, lało. Skończyło o 17 i miałam taaakiego lenia. Ale jednak poszliśmy i tak mi było z tym dobrze, że jednak.

Euro Euro

1 komentarz

Na mojej kanapie siedzi 3 chłopców w wieku 7,5-8 lat, moja córka i Najmłodszy. I mój mąż.

Wszyscy pomalowali – oprócz męża, w papierowych czapeczkach – też mąż zrezygnował.

Julia pomalowała nawet nogi.

Skaczą i krzyczą wszyscy, nawet Najmłodszy podskakuje.

Podałam paluszki i ogromne ilości wody z sokiem, a po przerwie obiecałam kanapki (Syn zamówił biało-czerwone).

Fajni są .

Franio zamówił kanapki biało-czerwone…

****

A tak w ogóle to… padam padam. Ł. rozwalił nogę na siatkówce, trzeci tydzień gips…


  • RSS